Tyle się dzieje.

Już niedługo targi w Barcelonie. Już długo czekam na odpowiednią propozycję w segmencie mobilnym, taką która zadowoli mnie w 110 procentach. Mają pokazać nowego HTC One, poza targami mamy się dowiedzieć czegoś o Galaxy S6, bardzo chętnie dowiedziałbym się czegoś o LG G4. Osobiście posiadam średniawy model LG G3s, ale zakochałem się we wzornictwie tego telefonu, chyba nigdy nie miałem wygodniejszego w obsłudze telefonu (wierzcie mi, było ich dużo ;)) W każdym razie pod każdym kątem czekam też na to co pokaże WP10. Mimo że przejechałem się na braku wszechstronności systemu Microsoftu, i to nieraz, czekam na coś więcej. Nie zapowiadam ery PostPC. Sam postanowiłem odciąć się od ogromnych rzeczy, ale czekam aż mobilny sprzęt osiągnie poziom którego wymagam. Bo po co pcha się takie cudowne podzespoły do małego sprzęciku? Software też jest ważny, prosty w obsłudze, ale rozbudowany. Firmy głównego nurtu jeszcze tego nie zrozumiały, jestem tu po to żeby zapoczątkować nową modę. Na wszechstronność i wysoką używalność smartfonów. Póki co, nie jest pięknie, ale pięknie może być. 🙂 Do następnego!

Advertisements

Początek

Każdy koniec ma swój początek. Dlatego też z dniem dzisiejszym, otwieram tego bloga. Będzie o pracy, technologiach, współczesnym życiu, i życiu bez komputera. Życie bez komputera będzie korpusem tego bloga – ponieważ rok temu, gdy odpuściłem sobie pecety myślałem że segment mobilny jest na to przygotowany – nic bardziej mylnego… 😉

Do następnego!